Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Choinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Choinka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Choinko piękna jak las

Czas zabrać się za bożonarodzeniowe dekoracje:)
Kominek, który wykonaliśmy w tamtym roku stoi i czeka na świąteczne prezenty:)


Światełka, gwiazdy i renifery również znalazły swoje miejsce w naszym domu.
Pozostało jedynie ubrać choinkę i oczekiwać na pierwszą gwiazdkę.
Prawdziwa choinka została wczoraj przystrojona przez Wiktorka:)
Samo ubieranie świątecznego drzewka przyniosło wiele radości, a przy okazji Wiktorek nauczył się kolejnego słowa: bomby (czyt. bombki).
Najpiękniejsze w tym wszystkim było to z jakim zaangażowaniem Wiktorek przystrajał choinkę, jak wybierał swoje ulubione bombki i wieszał je po trzy na jednej gałązce!
Tak działa magia świąt:)
Zgodnie z tematyką nadchodzącego tygodnia nie mogło zabraknąć pracy plastycznej z choinką w roli głównej.
Dziś zrobiliśmy choinkę, taką trochę 3d.
Na dużej kartce papieru narysowałam kształt choinki. 
Z zielonej bibuły wycięłam cienkie paski, a całą choinkę wykleiłam dwustronną taśmą.

Wiktorek do choinki przyklejał paski bibuły, które utworzyły ciekawy efekt.








 

świąteczne drzewko udekorowaliśmy papierowymi bombkami, przy okazji utrwalaliśmy poznane wcześniej kolory!





A jak Wasze przygotowania do świąt? 
Choinki już zakupione?
Prezenty zapakowane?:)

piątek, 22 grudnia 2017

Rosnąca choinka

Ufff udało się:)
Nie wiedziałam, czy podczas natłoku przygotowań uda nam się zrobić dzisiejszą pracę.
Święta coraz bliżej, świąteczne potrawy same się nie przygotują, a czas leci nieubłaganie szybko
Jednak szkoda mi było nie zrealizować zamierzonego pomysłu, a i Wiktorkowi również należy poświęcić troszkę uwagi.
Malowanie paznokci może poczekać, czas zająć się rosnącą choinką.

Pomysł na dzisiejszą pracę miałam w głowie już dawno.
Wypatrzyłam go na blogu Moje dzieci kreatywnie i zanotowałam w głowie: na liście - rzeczy konieczne do zrobienia.

Dziś robiliśmy choinkę z użyciem farb rosnących.



Serio! Te farby naprawdę rosną i zmieniają swoją teksturę.
Najpierw jednak sami musimy je stworzyć.

Wykonanie jest banalnie proste i prawie wcale nie wymaga od nas wysiłku.

Należy przygotować taką samą porcję:
- soli
- mąki pszennej
- wody.



Wszystko mieszamy ze sobą i mamy bazę do naszych farb.




Do bazy dodajemy barwnik, pokruszoną kredę lub farbę, w wybranym przez nas kolorze.
My wybraliśmy zieloną farbę i dodaliśmy do naszej gotowej bazy.




Następnie Wiktorek otrzymał pędzelek i kartkę z narysowaną choinką.



Rosnącymi farbami pomalował choinkę i wspólnie z mamą zaniósł pracę do kuchenki mikrofalowej.
















Włączyliśmy kuchenkę na 30 s o mocy 800W.



Po tym czasie wyciągnęłam nasze dzieło i naszym oczom ukazało się pięknie wyrośnięte drzewko.





Farby pod wpływem temperatury i ciepła z kuchenki mikrofalowej urosły i stwardniały.
Zmieniły swoją teksturę.
Wiktorek był zachwycony. Ciągle dotykał paluszkiem i sprawdzał powierzchnię kartki.

Pozostało mu jeszcze  udekorowanie choinki.
Dostał klej magik i kolorowe pompony, które naklejał na kartkę z choinką.









W całości nasza rosnąca choinka wygląda tak:






Świetny eksperyment, warty wykonania z dzieckiem!
Praca wykonana, Wiktorek zadowolony, mamusia może zadbać o siebie:) 
 

Wiktorkowa mama czarodziejka Template by Ipietoon Cute Blog Design