Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień babci i dziadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień babci i dziadka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 stycznia 2018

Serce z masy solnej

Wiktorek bardzo kocha swoje babcie i dziadków.
Dlatego dzisiejsza praca będzie jednym z prezentów, które Wiktorek przygotował dla nich

Wykonał słodkie serduszko z masy solnej.
No dobrze: nie sam, z pomocą mamy.

Najpierw mama przygotowała ciasto na masę solną:
- 1 szkl. Mąki
- 1 szkl. Soli
- 0,5 szkl. Wody.
- troszkę oleju.


Wszystko wymieszaliśmy i rozwałkowaliśmy na średniej grubości ciasto.












Po rozwałkowaniu wycięłam z ciasta kształty serduszek.




Następnie Wiktorek odbił na serduszkach swoje dłonie (po jednej na każdym sercu).







Na czubku serca zrobiliśmy słomką dwie małe dziurki, aby przeciągnąć przez nie sznurek jutowy.






Pozostało nam odłożyć serca do piekarnika do wyschnięcia.





Po wyschnięciu pomalowałam serca na czerwony kolor, a odbite dłonie na biało.
Na koniec przeciągnęłam sznurek jutowy i dokleiłam klejem na gorąco kokardkę.
Całość spryskałam lakierem,aby zabezpieczyć kolor:




Z tyłu serca dodałam życzenia.
Kartkę z życzeniami zalaminowałam i przymocowałam klejem na gorąco:





Słodkie serce z masy solnej gotowe!

piątek, 19 stycznia 2018

Laurka z guzików

Przygotowanie laurek i upominków dla babć i dziadków wyciągnęło nas niesamowicie.
Codziennie wymyślam różne prace, aby zaspokoić Wiktorkową chęć do pracy.
Siada przy swoim stoliczku i czeka, aż przyniosę mu coś do robienia.

Widząc z jaką radością i ochotą Wiktorek chce wykonywać prace, tym bardziej się staram, aby wymyślić mu coś fajnego.

Dziś przemyciłam trochę nauki podczas tworzenia laurki.

Najpierw jednak musiałam stworzyć "podłoże" do naszej pracy.
Przygotowałam kartkę z wyciętym serduszkiem, napis KOCHAM WAS i życzenia oraz błękitną kokardkę.





Wycięte serduszko wykleiłam natomiast dwustronną taśmą klejącą.

Najważniejszym elementem były jednak małe różnokolorowe guziczki.



Zadaniem Wiktorka było przymocowanie guziczków na serduszko.
Proste, prawda?
Ale jakże rozwijające.

















Wiktorek ćwiczył chwyt pęsetkowy, motorykę małej dłoni, koordynację ręka-oko, a także utrwalał umiejętność liczenia w zakresie od 1-3 oraz uczył się kolorów.

Gdy całe serduszko było wyklejone guzikami mogłam przykleić je w odpowiednie miejsce na naszej laurce.
Zobaczcie sami jaki efekt uzyskaliśmy.







Spodoba się dziadkom?

P.s. przed przystąpieniem do zadania przeliczyłam dokładnie ilość guziczków i czujnie pilnowałam Wiktorka podczas jego pracy, aby czasem żaden guzik nie znalazł się w buzi i brzuchu malucha!
 

Wiktorkowa mama czarodziejka Template by Ipietoon Cute Blog Design