poniedziałek, 24 grudnia 2018

Świąteczne życzenia

Niech magiczna noc wigilijnego
wieczoru przyniesie Wam spokój i radość.
Niech każda chwila świąt Bożego
Narodzenia żyje własnym pięknem,
a Nowy Rok obdaruje Was
pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia
życzą 
Wiktorek i mama :)

sobota, 22 grudnia 2018

Anielica

Do świąt pozostało już naprawdę niewiele czasu. 
Ostatnie zakupy, porządki, prezenty last minute oraz przygotowywanie świątecznych potraw. 
Czujecie powoli magię tych świąt?
My w międzyczasie znaleźliśmy chwilkę na stworzenie prostego świątecznego aniołka, a raczej anielicy:)
Przygotowanie dzisiejszej pracy zajęło nam dosłownie sekundę:) 
A inspirację do jej wykonania znalazłam w kuchni. 
Więc rach ciach postanowiłam działać.
Na białej kartce technicznej narysowałam postać anielicy, którą oczywiście wycięłam.
Z kuchennej szuflady wyciągnęłam folię aluminiową, którą podarłam na mniejsze kawałki.

Wiktorek otrzymał do ręki klej, aniołka i miseczkę z folią aluminiową. 
Bez zbędnych słów zaczął swoją prace.














Przyklejał błyszczące kawałki na anielicę.
Każdy najmniejszy nawet biały kawałek aniołka musiał być zaklejony folią.
Niby prosta sprawa, ale sam fakt, że folia tak pięknie błyszczała sprawiła, że praca stała się bardziej interesująca.
Rogi folii aluminiowej zagięłam do tyłu, aby kontury aniołka były bardziej widoczne oraz dorysowałam oczy i uśmiech:)


Aniołek zajmuje główne miejsce na stosie wiktorkowych prac w jego pokoju.
Do czasu kolejnej pracy, ta będzie jego ulubioną:)


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Choinko piękna jak las

Czas zabrać się za bożonarodzeniowe dekoracje:)
Kominek, który wykonaliśmy w tamtym roku stoi i czeka na świąteczne prezenty:)


Światełka, gwiazdy i renifery również znalazły swoje miejsce w naszym domu.
Pozostało jedynie ubrać choinkę i oczekiwać na pierwszą gwiazdkę.
Prawdziwa choinka została wczoraj przystrojona przez Wiktorka:)
Samo ubieranie świątecznego drzewka przyniosło wiele radości, a przy okazji Wiktorek nauczył się kolejnego słowa: bomby (czyt. bombki).
Najpiękniejsze w tym wszystkim było to z jakim zaangażowaniem Wiktorek przystrajał choinkę, jak wybierał swoje ulubione bombki i wieszał je po trzy na jednej gałązce!
Tak działa magia świąt:)
Zgodnie z tematyką nadchodzącego tygodnia nie mogło zabraknąć pracy plastycznej z choinką w roli głównej.
Dziś zrobiliśmy choinkę, taką trochę 3d.
Na dużej kartce papieru narysowałam kształt choinki. 
Z zielonej bibuły wycięłam cienkie paski, a całą choinkę wykleiłam dwustronną taśmą.

Wiktorek do choinki przyklejał paski bibuły, które utworzyły ciekawy efekt.








 

świąteczne drzewko udekorowaliśmy papierowymi bombkami, przy okazji utrwalaliśmy poznane wcześniej kolory!





A jak Wasze przygotowania do świąt? 
Choinki już zakupione?
Prezenty zapakowane?:)

czwartek, 6 grudnia 2018

Prezent dla Mikołaja

"Wiesz, Mikołaju"
"Wiesz, Mikołaju, tak myślimy sobie,
Że dobrze będzie, gdy powiemy Tobie,
Że czasem ktoś z nas niegrzeczny bywa,
Złości się, płacze, kogoś przezywa.
Nie słucha mamy, nie pije mleka.
Nie chce pomagać,tylko narzeka.
Dlatego dzisiaj, stojąc przed Tobą
Pragniemy połączyć się miłą zgodą.
Powiemy razem - tak, przepraszamy.
Od dzisiaj wszyscy się poprawiamy.
Żeby Mikołaj mógł w przyszłym roku
znowu prezenty przynieść nam wokół.

Podsumowując rok, wszystkie dobre i złe uczynki mojego malucha, stwierdzam śmiało, że w pełni zasłużył na mikołajkowy prezent:)

Ale nie ma nic za darmo!
Aby otrzymać prezent musiał wykonać coś dla świętego Mikołaja:)
Wykonał portret świętego.
A dokładniej- udekorował jego brodę.

Mamusia przygotowała materiały,czyli:
- obrazek Mikołaja,
- klej,
- chusteczki higieniczne.

Wiktorek ćwiczył sprawność manualną poprzez zgniatanie chusteczek w kulkę i przyklejanie ich na brodę Mikołaja.












Prawda, że łatwe?
Zobaczcie jaką wspaniałą brodą może poszczycić się nasz solenizant:


Za tak wspaniały portret należą się chyba Wiktorkowi prezenty, jak myślicie?:)

piątek, 30 listopada 2018

Malowanie deszczowej pogody

Dziś malowaliśmy gąbką.
Wstyd przyznać, ale chyba po raz pierwszy.
Do tej pory nie mieliśmy okazji popracować tym narzędziem, sama nie wiem jak to się stało.

Ale do rzeczy.
Do dzisiejszej pracy musiałam przygotować odpowiednie materiały.
Potrzebowałam stworzyć postać dziecka pod parasolem, wyciąć ją i zalaminować.



Kolejnymi rzeczami jakie były nam potrzebne były:
- biała kartka papieru,
- niebieska farba,
- gąbką do zmywania,
- talerzyk.

Na białą kartkę delikatnie nakleiłam zalaminowaną postać, tak, aby po skończonej pracy w łatwy sposób można było ją oderwać.

Wiktorek mógł przystąpić do tworzenia swojego dzieła i maczając gąbkę w farbie wypełniał całą kartkę.











Mógł wyszaleć się artystycznie, gdyż nic go nie ograniczało. 
Cała kartka była do jego dyspozycji.
Pozostała niepomalowana część kryła postać dziecka chowającego się pod parasolem.
Ależ Wiktorek miał zdziwioną minę, gdy to zobaczył.



Po raz kolejny udało mu się stworzyć przepiękną pracę:)

 

Wiktorkowa mama czarodziejka Template by Ipietoon Cute Blog Design